Jak zniszczyć miasto?

11 marca 2014 roku, 22:02 11 marca 2014 roku, 22:12

Fot./Autor bloga
Fot./Autor bloga

6 osób wzięło udział w dyskusji

w calosci popieram w/w artykol moge dodac ze tylko przedsiebiorczosc prywatna czlowieka jest sukcesem calej spolecznosci a zakaz i ograniczenia w nabywaniu najmowanych mieszkan jest ograniczeniem wolnosci i swobod obywatelskich miasto rzad rzeczpospolitej winien w trybie pilnym uwlaszczyc nietylko mieszkania komunalne ale tez lokale handlowe i wszelke uslugowe iinne na rzecz najemcow obecne wladze miasta rozkradaja nasze miasto sprzedajac zrujnowane celowo kamienice inwestprom deweloperom po czym sa remontowane isprzedawane na wolnym rynku zyski jakie miasto ponosi sa trawione na administracje i fanaberie urzednikow fontanny stadiony forum muzyki huczne sylwestry kluby pilkarskie odszkodowania [dziura w ziemi przy stadionie ]i nietylko wroclaw jako jedyne miasto ogranicza zamiane mieszkan miedzy najemcami lokali z tytulem prawnym i bez takiego tytulu uchwala rady miasta z 2005r jest przykladem lamania konstytucyjnych praw wolnasci i swobod obywatelskich przez to najemcy niemogac dokonac zamiany np 90 m mieszkania na kawalerke zadluzaja sie na dziesiatki tys zl gmina nie prowadzi zadnego rejestru pustostanow przez to urzednicy miasta i ich znajomki w przestepczy sposob zasiedlaja lokale zbieraja podpisy wsrod lokatorow jakoby sa rodzina np zmarlej bylej lokatorki po czym nabywaja meldunek moca decyzji administracyjnej i otrzymuja najm przyklad ul dobra 21/10

Witam. Jak zniszczyć komuś zdrowie,samopoczucie,pozbawiając nas odczuć radości poranka ,sprawili,że patrząc przez okno mamy wrażenie ze znajdujemy się w okopie .Widok z naszego okna pozbawia nas radości życia każdego dnia.To była sfera duchowa.A teraz wspomnę o materialnej:zabrudzone elewacje,płoty,połamane parkany,wyrwane bramy,zalane piwnice.Kilka metrów od naszych posesji na długości około 120 metrów,głębokości/szerokości/wysokości do 8/metrów wykonawca strategicznej inwestycji modernizacji węzła wodnego,za zgodą właściciela parceli bez poinformowania nas mieszkańców-zaczął składować ziemię,glinę i gruz budowlany z wykopów od maja 2014 do teraz.Na nic pisma mieszkańców do urzędników,instytucji etc.Wszyscy zostawili nas z tym problemem.Tym bardziej,że mieszkamy teraz na placu budowy,ruch jak w kołchozię(koparki,ciężki sprzęt-,nie szanujący nas i naszego mienia,jeżdżący po płotach-brak chodnika) Sytuacja jest patologiczna,piszę to jako przedsiębiorca który prowadzi swoja działalność gosp.w miejscu zamieszkania,facet który ceni porządek i techniczne podejście do tematu: Zresztą przekonajcie się Państwo sami:oglądajac załączony materiał:na FB(mój profil-zdjęcia z placu "budowy") lub zapraszam z gumiakami na PsiePole/Zawidawie-Franki/Szewczenki https://www.facebook.com/sylwekrowerowy

Czemu nie przeprowadza się u nas inwentaryzacji zasobu komunalnego? ile jest pustostanów, kto ma takie liczby? Czy w ogóle mozliwe jest dobre zarządzanie, kiedy nie wiadomo czym się zarządza?

J.J. Jest dokładnie tak, jak to opisał Adam Ziontek. Znam to z mojego terenu. Poszanowanie tego co zastane, czytelność kompozycji urbanistycznej sprawiająca, że miasto jest funkcjonalne i estetyczne, wpisywanie się w kontekst itp. są uznawane za "tezy konserwatywne". NIE PRZESZKADZAJCIE - to słowa b. zastępcy prezydenta miasta do członków MKUA, którzy "śmieli kwestionować" poprawność mpzp przedłożonego do zaopiniowania. Do tego najlepszy jest urbanista o zerowej kreatywności, ale potulnie spełniający wszystkie oczekiwania inwestorów.

Wyssane z przeciekającego i zawilgoconego od dekad sufitu. Trudno o eufemizmy, gdy stan historycznych budynków na Dolnym Śląsku zakrawa na dramat. Bardzo dobry tekst

Zupełnie nie zgadzam się z tekstem i opinią. Jak zwykle puste, pompatyczne słowa wyssane z sufitu. Dziękuję.

Polecane