A teraz możemy ich pocałować w granit. – Po raz drugi

30 września 2014 roku, 15:10 30 września 2014 roku, 19:49

autor: Jerzy Jacek Pilchowski

Uczestnik strajku w KWK Thorez w Wałbrzychu, wiceprzewodniczący MKS, sekretarz Komitetu Założycielskiego Wojewódzkiej Międzyzakładowej Komisji Wolnych Niezależnych Związków Zawodowych, następnie MKZ, od VI 1981 I WZD Regionu Dolny Śląsk, członek ZR.

Blog Jerzego Jacka Pilchowskiego

Mam prawo pisać o rzeczach które współtworzyłem...

11 osób wzięło udział w dyskusji

Na ch.j wycieli tą zieleń !? I ta babkę w fontannie mogli tez zostawić. Partacze !

Gość z 19:22 <> Tak część już naprawiona. - Obserwując to naprawianie, myśle, że za jakiś czas będzie ktos naprawiał to naprawione.

Wszystko pięknie zrobione , za kupę pieniędzy , szkoda , że chyba ktoś zapomniał doczyścić tego wszystkiego po budowie , o ratuszu nie wspominając .. ;/ aaa i kapsuła .. z felgą w środku .. ni z gruchy ni z pietruchy ...

Gość z innego miasta <> Miło mi to czytać. Jestem człowiekiem " z innego świata" - po prawie 30 latach wróciłem do Polski z Ameryki. Zdawałęm sobie sprawę, że w Polsce nie jest tak jak być powinno. Nie zdawałem sobie jednak sprawy, że jest aż jest aż tak jak jest. Samo "przekładanie kostki" nie jest w tym niestety najgorsze. Najgorsza jest jednak bardzo daleko posunięta obojętność która wynika chyba z tego, że w jednym "elita" odniosła olśniewający sukces. Udało im się wbić ludzim do głów przeświadczenie, że wszyscy są tacy sami. Odnoszę wrażenie, że ludzie prędzej uwierzą w niepokalane poczęcie Ewy Kopacz niż w to, że ktoś może być po prostu ucziwy.

Panie Jacku, szczerze zazdroszczę Walbrzychowi, że ma kogos takiego jak Pan. Chetnie zaprosilabym Pana do mojego maista na wschod Polski, tu sie dopiero przeklada kostki granitowe itp. a przy okazji cale sterty pieniedzy. Moze nam by pomoglo Pana pisanie. pozdrawiam

Gość z 20:52 <> Nie pamiętam nazwisk ludzi którzy GDK sprzedali. W Wałbrzychu było tak, że praktycznie cały czas rządzi tu tak zwana postkomuna. Jest oczywiście prawdą, że niektórzy ludzie którzy "formalnie" należeli do Solidarności też byli w te różne przekrety zamieszani. Ale zwalanie na Solidarność tego, że niektórzy "mieli słaby character" i niektórzy z nich podpisywali to co im SBecja kazała podpisac jest chyba jednak nieuczciwe.

Panie Jerzy Jacku proszę mi przypomnieć (i czytelnikom) bo ja nie za bardzo pamiętam (z powodu wieku i diety obfitej w mięso) czy to nie Pańska organizacja "Solidarność" rozdupcyła GDK a teraz wszyscy czyli i byli komuchy (przepraszam socjaldemokraci)muszą go odbudowywać... pozdrawiam Lewzdzis osoba która zawsze walczyła z hipokryzja i zakłamaniem.

Gość z 16:20 <> Dziękuję za miłe słowa. Mam jednak nadzieję, że już niedługo będę mógł pisać o ciekawszych sprawach niż hucpa pana dr Szełęmeja.

Gość 16:09 <> Jeśli chodzi o "jakość" operacji finansowych Ratusza to trzeba przyznać, że szaber idzie im doskonale. Naprawdę aż się boję pomyśleć co będzie jak się już zaczną planowane remonty stadionu i GDK. To będą inwestycje na taka skalę, że nam bańki nosem pójdą.

Jacku jesteś mistrzem w pisani i bardzo trafnie to komentujesz ,ciesze się że jesteś w Wałbrzychu i otwierasz ludzią oczy bo jakby przysneli..pozdrawiam bardzo serdecznie

nie wziąść a wziąć Co do reszty, to się zgadzam. Chcieli mieć na czas, ochy achy, baloniki i uścisk ręki Prezia a potem to już nie ważne. Jak widziałam facetów rozwalających Magistracki i układających od nowa, to śmiać mi się chciało. Ciekawe, że nasi zachodni sąsiedzi potrafią trzymać się terminów i robić coś na 100000% z super jakością a u nas to nie wychodzi...fajeczki i piwko przed robotą ( lub w trakcie) są ważniejsze.

Polecane