SLD w koronkowych majteczkach.

16 lutego 2015 roku, 20:51 17 lutego 2015 roku, 14:23

autor: Jerzy Jacek Pilchowski

Uczestnik strajku w KWK Thorez w Wałbrzychu, wiceprzewodniczący MKS, sekretarz Komitetu Założycielskiego Wojewódzkiej Międzyzakładowej Komisji Wolnych Niezależnych Związków Zawodowych, następnie MKZ, od VI 1981 I WZD Regionu Dolny Śląsk, członek ZR.

Blog Jerzego Jacka Pilchowskiego

Mam prawo pisać o rzeczach które współtworzyłem...

11 osób wzięło udział w dyskusji

Ogórek w żadnej formie mnie nie interesuje, ale ten tekst to istny bełkot. Niech Bozia nas strzeże od takich polityków jak autor. Nie spełnione fantazje ? To do sex shopu.

Ciekawy jestem dlaczego "gość" mnie czyli komentatora, a nie tych którzy Lolitkę na mównicy postawili, wysyła do sex shopu?

Tekst jest super Jacku podziwiam Twoją lekkość pisania , treść trafia w sedno a forma jest lekka i przyjemna do czytania . Pozdrawiam Szarlota

Gość z 16:6<> Dziękuję za ciepłe słowa. Tak to już jest, że łatwo jest o "kekkość" gdy pisze sięo kandydatce z nici pajęczych utkanej.

dobry tekst,tylko cos z tym Szarikiem nie wyszlo ,bo on gral w Czterech Pancernych...haha ,ale to jest drobiazg,a nie daj Boze Ogorek na prezydenta to dopiero bedzie ,zero wywiadow bez pozwolenia taty Millara (ten tata mi sie spodobal)hihi....dobre.......pozdrawiam.....

Gość z 22:38 <> Słuszna uwaga w sprawie Szarika, ale jest tak, że te dwa komediowe seriale mi sie mylą. P.S. Ta piosenka o Lolicie przypomniała mi sie naprawdę podczas jej wystąpienia.

dobrze by bylo jakby autor zapoznał się z jakimiś regułami formatowania tekstu, jakies akapity itp, bo na razie nie da się czytać.

Gość z 10:26 <> Zwracałem na to uwagę redakcji i mam nadzieje, że następnym razem będzie lepiej.

Czy ogórek i mizeria to to samo? Mizerię tam widziałem....

Gość z 14:54 <> Oni po prostu bardzo kombinują. a to niesie za sobą ryzyko przekkombinowania. Jestem ciekawy ile souk uda się im z tego ogórka wycisnać,

Obserwując dalszy ciąg kampani pani Ogórek zaczynam myśleć, że napisanie tego tekstu było stratą czasu. Jest bowiem stratą czasu pisanie o kandydacie wirtualnym czyli takim który praktycznie "nie istnieje".

Polecane