Chłopcy narodowcy

3 kwietnia 2014 roku, 21:24 3 kwietnia 2014 roku, 21:28

Fot./narodowcy.net
Fot./narodowcy.net

autor: Jerzy Jacek Pilchowski

Uczestnik strajku w KWK Thorez w Wałbrzychu, wiceprzewodniczący MKS, sekretarz Komitetu Założycielskiego Wojewódzkiej Międzyzakładowej Komisji Wolnych Niezależnych Związków Zawodowych, następnie MKZ, od VI 1981 I WZD Regionu Dolny Śląsk, członek ZR.

Blog Jerzego Jacka Pilchowskiego

Mam prawo pisać o rzeczach które współtworzyłem...

25 osób wzięło udział w dyskusji

Gość: Nie wiem co się dzieje w Szczecinie. Wiem, że w Wałbrzychu SLD wspoera PO. A to maniackie przyczepianie PiSu do okrągłego stołu naprawdę nie jest uczciwe. Ja np., w KORowskich i solidarnościowych czasach współpracowałem z Kuroniem, Michnikiem, Lityńskim, itd. Można mi oczywiście zarzucić, że byłem wtedy naiwny. Pokornie pochylę głowę i odpowiem, że byłem młody i wielu rzeczy nie byłem w stanie przewidzeć. Jesli jednak wyciągnie Pan z tego wniosek, że jestem zwolennikiem OS to będzie się Pan mylił, albo będzie Pan złośliwie lub z innego powodu starał się wprowadzić czytelników tej naszej dyskusji w błąd. Właśnie w tym kontekscie należy pamiętać jaki skutek miały "ideologiczne" podziały w AWS. Wygląda na to, że RN chce dalej iść tą AWSowską droga czyli (świadomie lub nieświadomie) rozbijać PiS aby ... aby urwać dla siebie troche głosów w nadzieji, że uda im sie przekroczyc 5% aby ...

Nie chodzi mi o lewicowość Pis-u tylko o pragnienie władzy. PiS już tworzy koalicje w samorządach z SLD choćby w Szczecinie. Dodam że nic mnie nie łączy z RN, a Pan to mi tu przypisuje. Po prostu denerwuje mnie tworzenie bezsensownych podziałów bo Prezes tak powiedział, że tak ma być. A Ci młodzi ludzie którzy zaczeli sie angażować w polityke, nie mają nic wspólnego z OS i mam nadzieje że rozpieprzą ten układ w drobny mak. Oby już za rok.

Gość: A co Pan powie na sojusz narodowców z SLD? - Widać przecież wyraźnie, że RN zrobi wszystko aby zaszkodzić PiSowi. OK. Oczywiście przesadzam. Nie powinienem tego robić ale Pan też powinien pisać bzdur. Poważnie jednak sprawę traktując to chyba chodzi Panu o pewną "lewicowość" PiSu. Tak jest i bardzo dobrze. Proszę pamiętać, że dla nas chrześcijańska nauka społeczna jest czmś ważnym. Staramy sie po prostu pamietać o tym, że naród ma obowiązek dbać o słabszych - np., o opieke nad rodzinami które muszą opiekować sie ludzimi chorymi i starymi. Im trzeba pomagać. A w sprawie okrągłego stołu to może zaczniecie od siebie. W tekście są niektóre nazwiska byłych narodowców którzy są teraz super-extra "okrągłostołowi". Czy Kaczyńscy brali w tym udział? Tak. Brali. W tamtym czasie praktycznie wszyscy brali w tym udział gdyż W TAMTYM CZASIE wyglądało na to, że jest to dobra droga do wyplątania się z sytuacji w której byliśmy. Warto więc pamiętać, że włąaśnie Kaczyńscy byli tymi którzy dostrzegli, że był to błąd I starali się (i dalej starają) ten błąd naprawić. Podsumowując. Mam naprawdę wiele sympati do młodych narodowców. Napisałem ten tekst właśnie dla tego aby Wam kilka spraw przypomnieć i uświadomić. Czy zrobiłem Wam tym "szkodę"? - Nawet jeśli tak, to jest ona chyba duuuuużo mniejsza niż "szkoda" która robia Wam niektórzy wasi przywódcy dając sie wodzić za nos różnym dziennikarskim resortowym dzieciom. Tak zwane parcie na szkło jest niestety w polityce, szczególnie dzisiejszych czasach, czymś niezbędnym. Ogromna większość ludzi informacje o otaczającym ich świecie bierze z TV. Rozumiem, że można czasem się gdzieś "przejęzyczyć". Chyba jednak wasi przywódcy się ostatnio zbyt czesto "przejęzyczają". (?)

A co Pan powie na możliwą koalicje PiS - SLD? Przecież Prezes Kaczyński posunie się do tego, aby objąć fotel premiera. SLD grać będzie na dwa fronty. Dalej będzie Pan tak wtórował jak ukochany PiS zawrze pakt z jawnymi komuchami? Jeżeli chodzi o historie (i to nie tak dawną), to Pan stanowczo zaprzecza że PiS jest okrągłostołowy, że jest z układu, a to już delikatnie mówiąc kpina lub zbyt wielkie zapatrzenie.

Gość: Zgadzam się, że bardzo prawdopodobny jest tak wynik wyborów jaki Pan przewiduje czyli PiS 33%, PO 25%, SLD 15%, PSL5%. Co wtedy? Powstanie koalicja PO/SLD/PSL I będziemy wszyscy mieli nastepne stracone cztery. I jak już pisałem taki czy inny "Winnicki" będzie wtedy u Moniki Olejnik (lub w podobnym programie) mówił, że to wina PiSu gdyż cośtam, cośtam. Pisałem tez o tym, że demograficzne nadzieje RN sa "z sufitu wzięte". Przypomniałem też historyczne przyczyny dlaczego bardzo wielu ludzi takich jak ja ma do RN "mniej niz małe" zaufanie. Jakos tak było, że gdy w gre zaczynały wchodzić różne intratne stołki to wielu narodowców (z najwyższe półki) wybierało ... tak jak wybierało. Te wątki są oczywiście pomijane. Może jednak, np., do czasu gdy będziecie mieli około 15% poparcia należy, spokojnie budować swoją organizacje i popierać partię która (przy wszystkich swoich wadach) jest jednak najbliższa temu co deklarujecie.

Jeszcze jedno. Bo może być też tak że PiS stworzy koalicje z SLD, a tego to już chyba nawet Pan nie zniesie.

Panie Jerzy. Dość już jednych i tych samych mord, które nieudolnie nami rządzą od 89, a niektóre z nich to jeszcze wcześniej. Czas na młode pokolenie. Mam nadzieje, że jak najwięcej ludzi to zrozumie do następnego roku. PiS to tacy sami kłamcy jak cała reszta obecna w sejmie. Pamiętam jak mamili nas obietnicami o PO-PiS, a później uznali że lepiej będzie jak pozostaną w opozycji do siebie. I tak trwają do dziś. Po drodze podpisując wspólnie Traktat Lizboński. A teraz PiS udaje partie eurosceptyczną. PiS kompletnie nie interesuje się stworzeniem wiarygodnej dla Polaków, zwłaszcza dla młodego pokolenia, wizji Polski. Przypomnę że to Kamiński a potem sam prezes zaatakowali Ruch Narodowy, widząc jego rosnące poparcie. A potem to już poszło lawinowo. Myślę że z korzyścią dla RN, bo tylko zyskali w oczach młodych wyborców, zmęczonych nic nie dającą narodowi pozorną przepychanką polityczną obecnej władzy i tzw. opozycji. I na koniec pomijając te głupowate walki przyjmijmy taką hipoteze co do przyszłorocznych wyborów. PiS 33%, PO 25%, SLD 15%, PSL5%. Jaka będzie koalicja? Wydaje mi się że Miller zostałby wicepremierem. (Tfu na psa urok..). Młodzi ludzie nie będą głosowali na partie dziadków (Pan ich nazywa generałami), a PiS tak czy siak musi mieć koalicjanta z którym stworzy rząd. A My skupmy się na tym aby liczenie głosów przy wyborach było uczciwei to wspólnymi siłami.

Dolnoślązak Ile lat trwało przezwycieżanie spatku po AWS? - Z tak zwaną prawicą jest ten podstawowy problem, że "każdy ma rację". W czasach AWS (I wcześniej też) były całe tłumy "poruczników" którzy wierzyli, że są "generałami" i efekt był taki jaki był. No I teraz znowu zabawa się powtarza. PJN, SP, RN i jeszcze kilka innych większych lub mniejszych grup dostaje ataku szału gdyż PiS ma poparcie w okolicach 30% a oni w okolicach ?%. Może więc jednak byłoby logiczne gdyby ci ludzie umieli poprzeć tych którzy chcą złamać monopol "parti władzy" i ze swoimi ambicjami poczekali jeszcze troche. Niech budują swoje organizacje. Niech nam (emerytom) udowodnią, że są godni zaufania. Tylko wtedy będą mieli szansę na zbudowanie silnej (mającej realny wpływ) parti. Proszę więc jeszcze raz przeczytać to co napisałem o demografi. Statystycznie rzecz traktując, RN (bez wsparcia emerytów) nie ma moim zdaniem szansy. I tu dochodzimy do Winnickiego. On może nawet nie jest głupi facet, jeśli tak jest to powinien też brać pod uwagę to, ze dla mojego pokolenia jest on ciągle jeszcze "asystentem Giertycha". Nie można po prostu zapominać o tym, że większość (duża większość) ludzi nie chce aby do władzy doszli ludzie którzy kierują się taka lub inną ideologią. Ludzie są zmęczeni - w historycznym tego słowa znaczeniu: zabory, wojny i komunizm. My możemy mówić im: Jeszcze nie czas aby odpocząć. Wiekszość ludzi nie chce jednak tego słuchać i albo nie głosują na nikogo albo głosuja na "ciepłą wodę w kranie". A ci dla których Polska to tylko kawałek sukna z którego należy urwać dla siebie kawałek GŁOSUJĄ aby nie dopuuścić do władzy tych którzy chcą patrzeć im na ręce.

Panie Jerzy. A może to pan, się myli ? Może to nie kwestia czterdziestoletnich "poruczników" a sześćdziesięcioletnich "generałów" , którzy być może już powinni przejść na polityczną emeryturę? Niezależnie od win i zasług z akcentem na te pierwsze ludzie po sześćdziesiątce już nigdy nie wyrosną z mentalności starego ustroju. Najwyższa pora na zmianę warty i to w każdej formacji nie tylko w PiS który akurat darzę szacunkiem.

ALEX Tak. Uważam, że w tej chwili jedyny słuszny wybór to PiS. A jeśli chodzi o młodych to ja też życzę im powodzenia. Mam tylko obawy, że nadmierne parcie na szkło "czterdzestolatków" (szczególnie w "resortowych" programach) jest czymś "Fuj" gdyż są tam wykorzystywani do celów sprzecznyc z tymi które deklarują. Proszę też zwrócić uwage na to co napisałem o demograficznych nadziejach RN.

Mariusz Prosze mi wierzyć. Nie miałem zamiaru pisać o RN ale to co robia (co słyszę, oglądam lub czytam) działacze RN chyba przebrało miarkę. Wygląda czasami na to, że ich największym wrobiem jest PiS. A jeśli chodzi o to kto komu robi dobra lub złą przysługe to uważam np., że Winnicki robi złą przysługe RN. Mamy więc różne zdania i pewnie tak zostanie. Jeśli jednak chcemy się jakoś dogadać to może jednak warto zastanowić się nad tym co napisałem o czterdziestolatkach. Chyba naprawdę jest to niebezpieczny wiek - wiek w którym porucznicy zaczynają myśleć, że są generałami. Tezę tą potwierza też "przypadek" PJNu i SP. P.S. Nie jestem socjologiem tylko informatykiem. Nie zajmuję się więc socjologicznymi (a szczególnie "pseudo") analizami tylko staram się pisac tak aby tekst zachował "ciąg logiczny" i był przy tym lekko śmieszny. Moim zdaniem publicystyka musi być właśnie taka i to, że poświęcił Pan chwilke swojego czasu na napisanie komentarza to chyba potwierdza. Teksty które są w 100% słuszne i logiczne są też w 100% nudne i powodują znudzenie czytelników. - Starałem się zwrócić na to uwagę pisząc o książkach Leszka Żebrowskiego.

TAK TENDENCYJNEGO tekstu nie czytałem już dawno! Według Pana, jedynie słuszny wybór to PiS ? Jestem za nowymi, młodymi twarzami w polityce i życzę im powodzenia. Mam dość od 1989 r. tych samych twarzy w sejmie i senacie oraz w parlamencie europejskim . Ci ludzie niczego pożytecznego dla nas Polaków nie zrobili . Jestem za patriotyzmem, tradycją, prawdą i uczciwością. Niech młodzi ludzie próbują coś w tym naszym wspólnym" domu " zmienić! Moje pokolenie , ze wstydem przyznać muszę,nie zrobiło po 1989r. niczego pozytywnego i taka jest prawda! Zyczę Narodowcom powodzenia.I jeszcze jedno, nie będę głosował na żadną partię ,która ma swoich ludzi w parlamencie .

Ale pan tym tekstem robi dokładnie to samo .... Poza tym proszę wybaczyć ale te tezy o czterdziestolatkach śmieszą doprawdy swą pseudo socjologiczną analizą. Nie wszystkie doświadczenia zdobyte na amerykańskim pseudo społeczeństwie sprawdzają się w naszych realiach. Uważam, że robi pan tym złą przysługę PiS owi...

Mariusz Napisa Pan: "A tekst dzieli tych, którzy powinni ramie w ramię odsuwać obecnie rządzących." Przypominam, że to RN prawie przy każdej okazji atakuje PiS zamiast "obecnie rządzących". Może więc to nie ja straciłem poczucie rzeczywistości tylko przywódcy RN którym tak zwane parcie na szkło wyraźnie utrudnia myślenie.

Pan Jacek zatracił poczucie rzeczywistości po pobycie w USA... A tekst dzieli tych, którzy powinni ramie w ramię odsuwać obecnie rządzących.

Gość A może zechce Pan napisać bardziej konkretnie?

Przez takie wywody dzielenie narodu nadal trwa. PO i SLD zacierają ręce.

Obaj goście: Będę naprawdę wdzięczny za konkretną krytykę. - Przyznam się, że wpisy negatywne czytam zawsze z wielką uwagą gdyż pomagają mi pisac lepsze teksty. Wpisy w stylu "Słaby tekst" lub "Taki PiS-owy" niewiele jednak wnoszą.

Taki PiS-owy.

Słaby tekst

Piotr Mam sporo sympati do młodych ludzi z RN. Problem polega tylko na tym, że powinni najpierw przemyśleć przeszłość ruchu narodowego. - Może po prostu, ich przywódcy, nie powinni jednak mówić tego co mówią u różnych "resortowych dzieci" w takiej lub innej telewizyjnej audycji.

Panie Jerzy, dobry tekst, "narodowcy" mają się do Narodu Polskiego jak pięść do twarzy. Gówniarze zawłaszczyli sobie ten termin podobnie jak wszelkiej maści zboczeńcy zawłaszczyli pojęcie tolerancji.

Brawo,

Giść Nie miałem zamiaru pisać o tych spotkaniach ale Winnicki (tym co pisze o Ukrainie) "troche" mnie zdenerwował.

Świetny tekst!

Polecane