Czego boi się Komisja Nadzoru Finansowego?

19 lutego 2014 roku, 11:02 19 lutego 2014 roku, 11:19

autor: Tomasz Sadlik

Tomasz Sadlik, któremu w 2007 roku bank Raiffeisen udzielił kredytu 600 tysięcy złotych polskich, zapewniając, że nie ma ryzyka kursowego, nie przedstawiając symulacji, oszukując ustami pracownika banku, że w razie problemów ze spłatą straci jedynie to, co wpłacił plus nieruchomość, na którą brał kredyt.

Blog Pro Futuris

Stowarzyszenie wspierające poszkodowanych przez Banki

8 osób wzięło udział w dyskusji

Pomysł ten przedstawiłem mojemu bankowi i mnie wyśmiał !Chyba,że sąd zadecyduje inaczej w co wątpię.

50/50 WACHAŃ KURSOWYCH! To jest pomysl godny polecenia!

Masz racje. Ale gotów jestem nawet płacić 20% o jakim maksymalnym wzroście CHF przestrzegał KNF w swojej rekomendacji tzn. Frank na poziomie 2.20 kiedy brałem kredyt - kiedy wzrasta płace tylko do 20% od poziomu 2.20, kiedy spada tez spłacam do poziomu -20% nie wiecej na korzyść banku

_Mam ZASADNICZY pomysł, NA UREGULOWANIE (problemu ZAWYŻONEGO kursu spłaty CHF w stosunku do kursu z dnia udzielenia kredytu CHF) i to CIEKAWE - BEZ udziału skarbu Państwa_!! __ Właściwe JEST to OGÓLNIE obiektywnie Logicznie SPRAWIEDLIWY sposób.___Bo ten sposób nie obciąża TYLKO (jak obecnie) WYŁĄCZNIE KLIENTA, za zmianę kursu, ale również BANK (drugą stronę umowy , jako RÓWNOPRAWNĄ a zatem mającą TEŻ obowiązek (ryzyko) z tyt. UMOWY w połowie =50% ): _Bo dlaczego 100% ryzyka (ze zmiany kursu w stosunku do dnia brania kredytu) tylko na klienta ?? a nie TYLKO 50% ??. __Jak to rzetelnie to ZROBIĆ ? (i udowodnić przed sądem że tak ZAWSZE powinno być) Należy DZIELIĆ różnicę kursową (w stosunku do DNIA udzielenia kredytu w CHF) 50% na 50% między Bank a klienta.___CZYLI WYMUSZENIE (Ustawą) tego w Umowie !! ALE ZAWSZE, nieważne czy kurs rośnie czy spada !! w stosunku (do kursu) do tego z dnia udzielenia kredytu. UZASADNIENIE: BO obaj ryzykowali (wchodząc w umowę) -obie strony: BANK i kredytobiorca (niedoszacowały) ZATEM po połowie -niech mają ryzyko kursowe (a nie na jednego klienta wszystko w 100%) __A) Czyli jak rośnie kurs, to w 50% wzrost pokrywa Bank (resztę 50% wzrostu raty pokrywa kredytobiorca), __B) I odwrotnie jeżeli kurs spadnie (w stosunku do Kursu z dnia, gdy kredyt brano), to to co traci BANK (z niższego kursu) to w 50% pokrywa kredytobiorca (czyli zyska tylko 50% z tego co otrzyma ze spadku kursu). Sprawiedliwie (dla Sądu pod rozwagę) w obie strony i po POŁOWIE -i bez udziału skarbu państwa (w obu w/w wypadkach).____ Bo tak, JAK jest obecnie jest NIESPRAWIEDLIWE_!!. __Bo strony NIE SĄ równoprawne – w obowiązkach i ryzykach. ___A w PRAWIE stoi jak BYK _strony KAŻDEJ UMOWY mają BYĆ RÓWONOPRAWNE = stąd i Ryzyko (zmiany kursu) winno obciążać po 50% obie strony a NIE jak obecnie w 100% TYLKO KLIENTA. _I do forsowania takiej Ustawy (jak wyżej opisano) Pownni zjednoczyć się w silne Lobby, Frankowcy. ____ Niewątpliwie trudno OBALIĆ tu (tego sposobu) Logikę i uczciwość. Dodatkowo dla KNF usuwa POWAŻNY jeden argument - BO ten sposób, nie OBCIĄŻY skarbu Państwa _!!

knf@knf.gov.pl

DRODZY FRANKOWICZEI INNI POSZKODOWANI PRZEZ BANKI - Trzeba partię zakładać innej drogi nie widzę, jak sami na siebie zagłosujemy z rodzinami (1,5 mln głosów) to mamy ok 10% poparcia (przy 50% frekwencji) a to jest ok 40 posłów a to jest już jakaś siła aby było nas słychać we wszystkich mediach i w sejmie. Jak rządzący nie załatwią sprawy frankowiczów do wyborów to na pewno nas oleją po wyborach, i nie dajcie się nabrać Pisowi i innym, że jako oni wygrają to nam pomogą, więc nie złażenie partii i nie startowanie w wyborach będzie nieodwracalnym błędem frankowiczów, który całkowicie zamknie nam drogę do ukarania oszustów i złodziei bankowych. Pozdrawiam, życzę wam i sobie wytrwałości.

Były wyborca PO. Ja nienawidzę Pisiaków i pewnie wielu Frankowiczów ale w akcie desperacji sprzedam się jak kurtyzana i zagłosuję na PIS jak obiecają i dotrzymają słowa że przewalutują kredyty po kursie z dnia podpisania umowy i tylko takie rozwiązanie jest akceptowane przez nas frankowiczów czyli 2 miliony głosów. Jak chcecie wygrać głąby pisowskie to pamiętajcie co trzeba zrobić a tą waszą propozycję o kursie 3.50zł to se wsadźcie w du....... e, podobnie zresztą jak propozycję jakubiaka która załatwia tylko sprawę banków i nic więcej. Frankowicze, tu się jednoczymy : http://www.profuturis.eu/ https://www.facebook.com/pages/Pro-Futuris/238460692983301?fref=ts https://www.youtube.com/watch?v=rzopanCVkLM

Ciągle można przystępować do pozwu zbiorowego przeciwko Millennium http://millennium.arkis.pl/. To założymy chyba burdel :-) Ja, były wyborca PO także zagłosuję na tego, kto mi zagwarantuje przeliczenie po kursie z dnia wzięcia. Mogę dopłacić różnicę do kredytu złotowego i to wszystko !!! Natomiast nie zagłosuję ponownie ( ani cała moja rodzina ) na PO- bankowych sługusów. I nie obchodzą mnie durne wymysły PO , jak obronić banki ( typu: dzielenie się ryzykiem ) ! Mamy wadliwe umowy z klauzulami zakazanymi, które nas nie obowiązują, ale mamy płacić !!! Żenada rządu i KNF ( obu utrzymywanych z naszych podatków ).

Polecane