List otwarty do pani Kingi Dudy

25 maja 2015 roku, 9:24 2 czerwca 2015 roku, 22:43

autor: Tomasz Sadlik

Tomasz Sadlik, któremu w 2007 roku bank Raiffeisen udzielił kredytu 600 tysięcy złotych polskich, zapewniając, że nie ma ryzyka kursowego, nie przedstawiając symulacji, oszukując ustami pracownika banku, że w razie problemów ze spłatą straci jedynie to, co wpłacił plus nieruchomość, na którą brał kredyt.

Blog Pro Futuris

Stowarzyszenie wspierające poszkodowanych przez Banki

11 osób wzięło udział w dyskusji

Oby to były Pana prorocze słowa i oby się spełniły !

Balcerowiczowi powiemy nie ! :)

Tak też myślę,czas na młodych.To ich przyszłość.Całym sercem popierć będę ich działania w budowaniu nowego i swojego solidnego domu ,otwartego dla przyjaciół całej Europy.Służę Wam Kochani pomocą i doświadczeniem,Wierzę w mądrość młodych umysłów.Kochani MŁODZI do DZIEŁA.TO Wasz Kraj,to Wasz DOM,nie pozwólcie hasać złodziejom po swoim Domu i podwórku.Dość się już tu obłowili.Nie chcę ,aby setki moich uczniów i studentów,teraz świetnie wyedukowanych w różnych zawodach,pracowało za marny grosz tu i jako popychadła w UE,Jesteście pod każdym względem lepsi od młodzieży całej UE.Posprzątajmy wspólnie nasz dom,Jestem z Wami. W podpisie: doświadczony pedagog.

Panie Tomaszu, Nie wiem dlaczego ale czuję ,ze mimo wszystko Duda zrobi wszystko,żeby zrealizować swoje obietnice, uważam go za mądrego człowieka, to nie jest marionetka Marcinkiewicz, myślę,że nie pozwoli sobą sterować, jest młody i jego kariera polityczna jest przed nim długa, w końcu ma uszy otwarte na potrzeby Polaków i nie zaryzykuje innej polityki pro PIS-owskiej. Głosowałam na Dudę ale zawsze byłam pro PO. Nigdy nie interesowałam się polityką, ale problem frankowy zmusił mnie do wnikliwego drążenia tematu, Niesamowite odkrycia o rządzących zmusiły mnie do zmiany orientacji.Ale dla równowagi na jesień będę głosować na Kukiza. Mam 54 lata ale czekam na radykalne zmiany, na pewno nie z PIS-em.

Jeszcze parę wpisów wstecz używałem zwrotu grzecznościowego "pan" względem p. Sadlika. Dochodząc do tego jego wpisu muszę przejść do konkretu. Towarzyszu Sadlik. Ja was rozumiem. Poluzowało się wam w pasie, pieluch już nie nosicie czyli nie sr...cie byle gdzie i zaczynacie być konkretni. I bardzo dobrze. Wyostrzony dyskurs, to przede wszystkim precyzja myśli - i oto chodzi. Powiedzcie nam, po tej wszej odezwie: "Nie oglądając się na Prezesa, czy płynące z ambony głosy oburzenia. Nie oglądając się na nic i na nikogo", skąd u młodego człowieka ma się wziąć doświadczenie, wiedza i morał, kóry przecież z owego doświadczenia się wywodzi, by jego wybory poprowadziły młodego człowieka ku szczęściu, które towarzysz Sadlik zawiesił na drugim końcu kija? Czemuż to młodzież nie ma się oglądać na warszawskiego inteligenta, człowieka mądrego i poczciwego? Niby dlaczego ma przytkać uszy i oczy na chrześcijańską ideę żyjącą 2015 lat, kóra człowieczą egzystencję traktuje indywidualnie upatrując w niej obraz Boga? Cóż w tych miejscach, inspiracjach, jest tak odrażającego, że towarzysz Sadlik każe się odciąć? Tego pojąc nie mogę.

Chrześcijańska etyka to jedno, a rząd dusz, do jakiego pretenduje Kościół jako Instytucja - to drugie. Niepokoi mnie zwłaszcza w kontekście nadchodzącego konfliktu z Rosją. W tej sytuacji potrzeba nam państwa nowoczesnego, a nie marionetki w rękach banków, czy nawet hierarchów Kościoła. I tyle. Zapraszam na facebook Pro Futuris oraz mój profil ba facebooku Tomasz Sadlik.

Silny Kościół i silne państwo, to najbardziej pożądana wypadkowa do autentycznej wolności człowieka. Ani państwo ani kościół nie może zawładnąć owy "rząd dusz" gdyż to całkowicie burzy równowagę wpływów. Zna pan słowa: "oddaj Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie"? Te biblijne słowa Chrystusa najdoskonalej oddają charakter naszej współczesnej egzystencji. Proszę niech pan zdefiniuje pojęcie "państwo nowoczesne", bo nie wiem co pan za tym ukrywa.

Nie lubię dyskutować z anonimami, to takie.... nieludzkie: zapraszam do kontaktu mój mail kontakt@profuturis.eu (proszę nie zapomnieć się przedstawić).

Szanowny Panie Tomaszu, cóż Panu poradzę? Jestem bezimienną reklamą bardzo popularnego tzw. Punktu Widzenia, który istnieje w postaci ułożonych słów w kontekst. Otóż on jest tu przedmiotem i sednem.

No i proszę! Pan Sadlik będzie wystawiał listy wyborcze do sejmu. To chyba jakiś zaczyn partii, której składowym elementem mają być poszkodowani przez banki, tj. frankowicze. Panie Sadlik! Pan zachowujesz się jak nicpoń! Po cóż Pan posadził słowa: "Nie oglądając się na Prezesa, czy płynące z ambony głosy oburzenia"? Trzeba było słuchać właśnie p. Jarosława Kaczyńskiego, który wzywał podczas orgii kredytowej, aby jeżeli kto jest zmuszony wziąć kredyt niech weźmie go w walucie, w której zarabia! Czegóż Go pan nie posłuchał? Teraz Pan łapy po władze wyciąga? Gdzie był pański rozum na ów czas? Pańskie uniesienie, to zwykły pik w dół. To słowa w między wierszach: "patrzajcie, to my lecim pędem grawitacji na zbity pysk"! Kiedy was Kaczyński ostrzegał przed tymi kredytami, to niestety, ale wasz "owczy pęd" zagłuszał owe słowa rozsądku więc teraz czego idziecie szukać? Panie Sadlik, Pan dowiodłeś na swym grzbiecie niezmordowanej sentencji: że i tę można sobie przypowieść kupić, iż jak przed szkodą tak i po szkodzie żeś głupi! Cóż łachudrze po salonach politycznych się szlajać jak od głupoty nie może odtajać? Jakiś kompleks Pan eksponujesz? Czy aż tak naprawdę krocie przebiegłości trzeba było w sobie mieć, by przed frankami się ustrzec? Pamiętam tych, co prostacko w gęby się śmiali innym, iż po europejsku kredyt zaciągają, a teraz jako te psy ze skulonym ogonem po jałmużnę skomlą, by ich brać ratowała, bo do psiej budy „bydlić” (z czeskiego) pójdą zaraz. Chyba na ten Pana blog się wybiorę, by suty wpier…l spuścić nim za późno będzie.

będzie taki sam jak każdy prezydent okrągłego stołu. Mierny ale wierny. Czyli dalej będziemy w Eurokorycie , dalej będzie trwała polityka antypolska - nie chce mi się rozpisywać. Szkoda ze Kukiz nie wygrał. Dałbym mu szansę bo nie jest z żadnej partii pookrągłostołowej.

Polecane