Wojna będzie, czy pokój?

18 czerwca 2015 roku, 10:26 18 czerwca 2015 roku, 10:31

autor: Tomasz Sadlik

Tomasz Sadlik, któremu w 2007 roku bank Raiffeisen udzielił kredytu 600 tysięcy złotych polskich, zapewniając, że nie ma ryzyka kursowego, nie przedstawiając symulacji, oszukując ustami pracownika banku, że w razie problemów ze spłatą straci jedynie to, co wpłacił plus nieruchomość, na którą brał kredyt.

Blog Pro Futuris

Stowarzyszenie wspierające poszkodowanych przez Banki

1 osoba wzięła udział w dyskusji

Panie Sadlik, pan już jesteś tym bankrutem czy jeszcze przed owym bankructwem się bronisz? Po tym artykule obstawiam pierwszy wariant. Jeżeli coś mi w tym powyższym wpisie zaimponowało, to pańskie brylowanie w poszukiwaniu idiotów. Dziwi mnie to, dlaczego pan obecnych działań Stanów Zjednoczonych względem Ukrainy nie interpretujesz jako owe zobowiązanie o zachowanie integralności Ukrainy? Wiem, wiem, serce pańskie bije po kaliningradzkiej stronie ;) Co to znaczy wciągają nas w konflikt? Pod Wrocławiem przebiega autostrada A4. Obierając kierunek na wschód po 5 godz. dojedziemy do Ukrainy, która jest praktycznie w stanie wojny z Rosją. Oczywiście dla pana to te ponad 500 km, to lata świetlne i nienaruszalny bufor? A tak przy okazji. Jaka jest pańska interpretacja wojny z bolszewikami w 1920r? Pytam na wszelki wypadek, bo jednoznaczności po pańskim tekście w tej sprawie się nie spodziewam. Pańskie redukcje co do określenia motywacji PiSu w zbliżających się wyborach, pozostawiam bez szerszego komentarza, gdyż tych paru neofitów paziowych których pan ukontentujesz, zbywam jak wieczorną mgłę. Pańskie wnioski z obecnej sytuacji na Ukrainie zmierzające w kontekście do demilitaryzacji naszego państwa zbędę ciekawskim pytaniem czy wierzy pan, że obecna władza znowelizuje prawo wyborcze obniżając wiek uprawniający do głosowania, tak, aby dzieci mogły w tych wyborach ustosunkować się krzyżykiem do pańskich poglądów?

Polecane