Cygan versus Rom. O absurdalnej próbie wykorzenienia Cyganów z polskiego języka

4 lipca 2014 roku, 8:00

Cyganie/Romowie podczas rozprawy nielegalnego koczowiska Fot./Łukasz Wewiór
Cyganie/Romowie podczas rozprawy nielegalnego koczowiska Fot./Łukasz Wewiór

3 osoby wzięły udział w dyskusji

Nie ma wolnej Polski kolego. A co do cygana to proponuję zastąpić słowo cygan słowem 'bydło' będzie adekwatne. Wrocław to miejsce przyjazne cyganom. Cyganowi wolno wszystko we Wrocławiu, Polakowi, wrocławianowi który płaci podatki i pracuje - niczego. http://wdolnymslasku.pl/blogi/wiem-lepiej-niz-urzednik-co-jest-dla-mnie-dobre/567-swoboda-dla-wybranych Polak jest sprawdzany przez kanarów w MPK zawsze, Cygan i menel nigdy.

Nie ma powodu do dyskusji. Zajrzyjcie do "naszelementarz", najnowszy gniot dla pierwszoklasistów (jesień i zima). Nie znajdziecie w nim słów Polak, Polka. Polska jest w pierwszej części (jesień) na ostatniej stronie okładki. A chyba wszyscy pamiętamy wierszyk "Kto ty jesteś?" Może MEN i premier uczyli się w innych szkołach. http://pl.wikisource.org/wiki/Katechizm_polskiego_dziecka_(1912) Wierszyk był tępiony w PRL-u, czy w Wolnej Polsce również? Pozdrawiam

1. co ma wspólnego lewicowość z tym co jest w artykule? 2. nikt się nie sprzeciwia używaniu słowa Cygan. wrażliwi ludzie sprzeciwiają się używaniu określenia Cygan wyłącznie pejoratywnie, a więc że Cygan-złodziej, Cygan-żebrak itd. Chciałem tylko przypomnieć że we Wrocławiu Cyganów mieszka kilkuset. Polaków jest ponad pół miliona. Kto kradnie? Kto morduje? Kto piratuje na drogach? Kto śmieci? Polacy. Czemu nikt nie pisze "Polak ukradł" ? a jak zdarzy się że Romowie przeszkadzają na rynku to od razu "Cygani żebrzą". Sami tam nie są, więcej Polaków żebrze niż Cyganów! Czemu nikt nie pisze o bezdomnych w tramwajach jako "Polacy w tramwajach" ???

Polecane