W niedzielę targ na terenie zabytkowego Młyna Sułkowickiego przy al. Poprzecznej zgromadził spore tłumy. Kolejki ustawiły się zwłaszcza przy stanowisku z przetworami, gdzie obok tradycyjnych buraków i marchwi sprzedawano mniej typowe kiszonki. Na straganach pojawiły się również świeże grzyby z podanymi cenami oraz owoce i warzywa od lokalnych producentów. W kilku punktach handlowych wystawcy oferowali też domowe wypieki i wędliny.
Co oferowały kiszonki?
Stoisko z przetworami przyciągało uwagę nie tylko stałych klientów, lecz także przechodniów szukających nowych smaków. Oprócz klasycznych kiszonek dostępne były kiszone jabłka i kiszone winogrona, wystawione obok buraków, rzodkiewki i marchewki. Sprzedawcy informowali, że przetwory pochodzą od lokalnych gospodarstw i są przygotowywane domowymi metodami. Długa kolejka świadczyła o zainteresowaniu tego typu produktami.
Jakie były ceny grzybów i owoców?
Na stoiskach z leśnymi produktami podano konkretne ceny podstawowych gatunków grzybów. Rydze sprzedawano po 20 zł za kilogram, podgrzybki kosztowały 10 zł za kilogram, a kurki 40 zł/kg. Wśród owoców i innych produktów widoczne były również: aronia po 14 zł/kg, borówka czerwona po 38 zł/kg oraz cebulki kwiatów, w tym tulipanów, od 1 zł za sztukę.
Co znaleziono wśród staroci?
Na pchlim targu uwagę kolekcjonerów przyciągało stoisko z dekoracjami świątecznymi z minionych dekad. Wśród oferowanych przedmiotów pojawiły się choinkowe bombki z okresu PRL, często ręcznie malowane i kolorowe. Towar zyskał zainteresowanie osób szukających nostalgicznych akcentów do dekoracji oraz kolekcjonerów. Obecność takich pamiątek potwierdza różnorodność asortymentu targowiska.
Targowisko „Na Młynie” pozostaje jednym z miejsc odwiedzanych w każdą niedzielę rano i we wczesne popołudnie, kiedy to wystawcy prezentują sezonowe produkty i regionalne pamiątki.